Mnie pan Tereszczenko nie pomógł. Wierzę , że pomógł i może pomóc wielu osobom, jednakże myślę, że nie zawsze , nie we wszystkich przypadkach jest to możliwe. Dlatego mam żal. Po 8-miu wizytach ( nie tanich), po dwóch miesiącach terapii nie ma żadnej poprawy. Stan mojego kręgosłupa, wiek: 67 lat, wszystkie wyniki badań (rezonans , zdjęcie RTG i inne), były od początku znane panu Tereszczenko. Myślę, że przy jego wiedzy i doświadczeniu powinien był wiedzieć, że mnie raczej nie pomoże. Zapewnianie od początku, że jest w stanie uwolnić mnie od cierpienia i bólu, że będzie lepiej, że trzeba czasu, moim zdaniem jest nieuczciwe. To był czwarty z kolei terapeuta, u którego szukałam pomocy, o czy również pan Tereszcenko wiedział. Teraz kiedy jestem po konsultacji z kolejnym ortopedą i kolejnym fizykoterapeutą wiem, że zabiegi pana Tereszczenki nie miały większego sensu.