Od czego zacząć? Hmm ... (usunięte przez administratora) mnie przy rozliczeniach, notorycznie oszukiwała mnie co do terminu wykonania usługi, dwie firany oraz zasłony szyła podszywała ponad dwa miesiące. Co chwile tłumaczyła się, że idzie do lekarza, do wszelkich urzędów, że ma nogę skręconą, a dwa dni później biegała z psem po osiedlu. Dopiero przyparta do muru wykonała podszycie ...
miarka nie jest jej ulubionym przyrządem. Zasłony oraz firany, wszystko innych wymiarów. Pomimo, że podałem jej wymiary jakie mają mieć zasłony oraz firany,p. Beata wykonała je każdą w innym rozmiarze do tego bardzo niechlujnie. Nie pofatygowała się do naprawy wykonanej fuszerki, za to zarządała zapłaty za fuszerkę. Nie polecam ani usług, ani kontaktów z ową panią. Z tego są tylko problemy i kłopoty.