Właściciele na dzień dobry stwarzają wrażenie ludzi zorientowanych w branży. Lubią opowiadać, że wiedzą, jak ludzie w gastronomii rozmawiają o tym, co się dzieje „od środka”, więc sami dbają o dobre doświadczenie w pracy.
Nic bardziej mylnego, nie dajcie się temu zwieść. Pracowników mają w kompletnym poważaniu.
Wypłaty dla pracowników przychodziły nieterminowo, a na miejscu zawsze czegoś brakuje, od tak podstawowych rzeczy jak matcha, kawa, ręczniki papierowe, woda źródlana(dla pracowników) czy płyn do naczyń. Sytuacja w firmie od wielu miesięcy jest tragiczna i to, co widać z zewnątrz, nijak się ma do stanu rzeczywistego.
Pracodawcy oferują niekorzystne umowy, nie dotrzymują obiecanych terminów, a kontakt z nimi jest wybiórczy. Są dziecinni, nie potrafią przyjąć jakiejkolwiek krytyki i w dodatku potrafią być złośliwi.
Nie jestem w stanie nikomu polecić tego miejsca, proszę je omijać szerokim łukiem. Jeśli ktoś ma pasję do obsługi klienta, gotowania i pieczenia, w tym miejscu ją straci.