W życiu nie spotkałam się z takim chamstwem i prostactwem jak podczas wymiany maili z właścicielem sklepu. Sprzedał mi szmelc, wziął hajs i nie raczył przyjąć reklamacji. I pewnie nawet by mnie to aż tak nie obeszło gdyby zrobił to kulturalnie. Żenada. Polecam się trzymać z daleka, szczególnie, że nie mają nic, czego nie można znaleźć w innych sklepach, w których szanuje się klientów a nie traktuje ich jak śmieci, które mają dać hajs i spadać.