Po zakupie narzuty na lóżko usiłuję bezskutecznie skontaktować się z panią Anną Kolasa z Firmy Feniks w Poznaniu ( adres , firma i nazwisko z listu nadania paczki) . Najpierw próbowałam telefonicznie, potem pocztą emailową, a przed chwilą przeczytałam w internecie, że sklep jest zablokowany. Narzuta mi nie pasuje i chciałam ją odesłać - jak widać saznse na odzyskanie pieniędzy są zerowe. Czyli następna firma KANT. Szkoda !! Interesy też trzeba umieć zamykać z klasą.