Były pracownik29.07.2025 12:28
Były pracownik
Absolutnie nie zgadzam się z przedmówcą. Nigdy nie było sytuacji, żeby Pan Mecenas zignorował kogokolwiek. Pracowałem u Pana Mecenasa przez trzy lata. W tym krótkim wpisie nie zmieściłbym dokładnego opisu tego, ile się nauczyłem - nie tylko kwestii merytorycznych, ale również pracy z klientem, terminowości, formułowania pism różnego rodzaju, nieszablonowego, indywidualnego podejścia do problemów i zagadnień prawnych.
Pan Mecenas cierpliwie tłumaczył, czego oczekuje od pracownika i posiadał nieprawdopodobne pokłady wyrozumiałości w sytuacji popełnienia błędu. Nie przekreślał, nie obrażał, ale spokojnie wyjaśniał, na czym polega niewłaściwie przeprowadzona czynność.
Wynagrodzenie zawsze wypłacane na czas, w umówionej wysokości. Często dodatkowe, w formie premii.
Pan Mecenas zwracał uwagę na komfort pracy, kwestie socjalne. Nigdy nie było problemu np. z nieplanowanym, a potrzebnym dniem wolnym, czy koniecznością nagłego wyjścia z powodów osobistych.
Etos pracy i pracodawcy Pana Mecenasa oraz podejście do pracownika (np. aplikanta, ale nie tylko) zdecydowanie przewyższa inne kancelarie, w których pracowałem.
Rozwiązanie umowy nastąpiło z powodu mojej przeprowadzki do innego województwa, natomiast zakończenie stałej współpracy przebiegło w normalnych, ludzkim warunkach, z uśmiechem na ustach, ze zrozumieniem, bez złośliwości, czy np. szkalowania, itp. Zresztą od czasu do czasu współpracujemy zdalnie przy różnych projektach.
Współpraca zdecydowanie na plus, więcej takich pracodawców !!!