Może ktoś powiedzieć, jak naprawdę wyglądała praca jako sprzątacz/sprzątaczka u tego pracodawcy? Czy rzeczywiście trzeba było być dyspozycyjnym 7 dni w tygodniu i jak z godzinami pracy?
W ofercie wymagali dyspozycyjności od 11 do 16, samodyscypliny i dokładności. Umowa zlecenie na start, potem można było dostać umowę o pracę. Nie było info o wynagrodzeniu.