Hej,
kto pracował kiedyś jako psycholog – psychoterapeuta na umowie zlecenie? Co sądzicie o wynagrodzeniu procentowym zależnym od doświadczenia? Dawało się faktycznie dobrze zarobić i mieć wystarczającą liczbę pacjentów?
Było wymagane wykształcenie magisterskie z psychologii. Dało się ustalać elastycznie godziny pracy. Oczekiwali też rozpoczętego szkolenia psychoterapeutycznego. Mieli nowoczesne, w pełni wyposażone gabinety.