Dr Piekala uratowal zycie mojemu psu Aresowi. Zanim postawil diagnoze zrobil badania krwi. Testy wykazaly, ze jest to anaplazmoza, choroba przenoszona przez kleszcze. Do doktora trafilem przypadkowo przegladajac adresy przychodni weterynaryjnych w Opocznie. Pies byl juz wtedy w stanie agonalnym. Nie mial sily stanac na nogach. Nic nie jadl i nie pil. Wczesniej, od kilku miesiecy leczony byl w gabinetach w Konskich oraz w przychodni cztery lapy w Kielcach. Wielki szacunek dla doktora Piekaly za fachowosc w stosunku do czworonoznych pacjentow oraz zyczliwosc wobec ich opiekunow.