Kupiłam ostatnio wkłady do zniczy na Allegro – oferta wyglądała bardzo atrakcyjnie, tanio i z szybką wysyłką, więc się skusiłam. W opisie był czas palenia „3 dni”, więc uznałam, że będzie to standardowy wkład o przyzwoitej gramaturze.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy paczka dotarła, a wkłady w środku okazały się... lekkie jak piórko! Postanowiłam sprawdzić wagę – każdy wkład „3 dni” ważył zaledwie 100 gram! Dla porównania – od lat kupuję podobne wkłady u innego producenta i tam każdy 3-dniowy wkład waży około 180 gram, czasem nawet więcej.
Różnica 80 gram na jednym wkładzie to ogromna różnica! Nie chodzi tylko o wagę, ale o jakość – tak lekki wkład nie ma szans palić się przez 3 dni, to po prostu niemożliwe. Wygląda na to, że ktoś celowo zaniża gramaturę, żeby obniżyć koszty produkcji, a potem sprzedaje to jako „pełnowartościowy” produkt.
Czuję się wprowadzona w błąd, bo nigdzie nie podano dokładnej gramatury – a jako klientka mam prawo oczekiwać, że wkład „3 dni” to nie będzie cienka tubka z minimalną ilością parafiny.
Przestrzegam innych kupujących – zanim dacie się skusić na niską cenę i ładne zdjęcia, zapytajcie o gramaturę! Bo może się okazać, że kupujecie „3 dni” tylko z nazwy, a w praktyce dostajecie coś, co wypali się w jeden wieczór. Ja już więcej nie kupię u tego sprzedawcy – to nieuczciwe praktyki i brak szacunku do klienta.