Jakiś czas temu miałem rozmowę telefoniczną na stanowisko sprzedawcy do tej firmy, wszystko wydawało się ok, umówiliśmy się z prezesem na następny dzień na spotkanie, niestety następnego dnia chwilę przed spotkaniem zadzwonił zastępca że Panu Prezesowi coś wypadło i rozmowa będzie przełożona na za kilka dni, gdzie będzie poprzedzona kontaktem telefonicznym. Niestety nie było nawet Kontaktu że rekrutacja jest zakończona ani że spotkanie w ogóle się nie odbędzie.