Jeśli godzimy się na wtrącanie do naszego prywatnego życia, zdradzanie na lewo i prawo informacji o stanie zdrowia i przebiegu leczenia to jak najbardziej polecam. Nasze prywatne życie i wszystko co wiąże się z choroba zostanie puszczone w eter. Plotkara niesamowita. Szczerze odradzam. Chce czuć się potrzebna, nie mając wiedzy. Jest tylko pielęgniarką. Wpycha dodatkowe leki i recepty razem z tą swoją panią doktor. W chorobie człowiek różne głupoty robi. Moja największa było pozwolenie na jej odwiedziny