Jedyne pozytywne, co wyniosłem z tej firmy, to całkiem fajne notatniki. Poza tym niestety zapalenie zatok, którego nie mogę doleczyć od półtora roku (a mili koledzy posądzali mnie o symulowanie choroby).
Moja przygoda z nimi zaczęła się od tego, że kierowca, z którym miałem jechać pierwszego dnia oznajmił wszystkim jasno i wyraźnie, że czuje się jeszcze wczorajszy po mocno zakrapianym weekendzie. Możecie sobie wyobrazić, jak profesjonalne szkolenie mi tego dnia przeprowadził.
Potem jeździłem z gościem, który wszystkich swoich współpracowników nazywał idiotami, nierobami, I są to oczywiście te określenia, które wypada mi podać. Pomijam kulturę osobistą tego pana, ale to nie jest coś, co nowy pracownik chcę słyszeć na swoim szkoleniu.
Problemy z komunikacją, pani szefowa, która nie ma swojego zdania, brak przygotowania i bijący w oczy brak zorganizowania przez kierownika. Firma typu (usunięte przez administratora) ale stabilnie. Czy polecam? Polecam omijać szerokim łukiem.