Hotel ma duży potencjał, ale właściciele go po prostu marnują. Są bardzo skąpi, choć sobie nie skąpią ani trochę 😉 Same pokoje hotelowe mają już lata świetności za sobą, wszedzie syf i wszystko się rozpada. Strach tam pracować, bo nie wiadomo, czy nie wróci się z jakimiś robakami do domu.
Właściciele (choć w codziennej rozmowie bardzo mili i pomocni) mocno kontrolują, ciągle siedzą na kamerach i ciągle coś wymyślają, żeby tylko ci dopiec, czy dołożyć roboty - nie biorąc pod uwagę, że personelu jest ZA MAŁO, jak im pokażesz, że możesz dużo zrobić to będą Ci dokładać w nieskończoność. Kontrolują nawet jakiej chemii czy narzędzi masz używać - choć są one często nieskutecznym rozwiązaniem.
Płaca jak na taką ilość pracy i obowiązków jest ŻALOSNA, więc niech się nie dziwią, że nikt normalny tam pracować nie chce. Podnieśliby o kilka zł i gwarantuje, że i fajna ekipa by się tam zmontowała. Póki co pracownicy, może i mili, ale niezbyt bystrzy oraz często PIJANI (tak,tak, chodzą sobie z piwkiem po obiekcie jakby nigdy nic 😊 ).
O pościel w hotelu musisz zadbać sam, tj uprać, wysuszyć i wymaglować, choć wystarczyłoby podpisać umowę z pralnią, wywalić te stare i śmierdzące ręczniki i pościele i nagle okazałoby sie, że pracownik ma dwa razy tyle czasu, więc może zająć się czy to dokładniejszym sprzątaniem pokoi, czy czymkolwiek innym ważnym.
Problemem jest też ogólne utrudnianie przez brak konkretnych ustaleń, musisz latać po kilku budynkach i dowiadywać się co potrzebne, co się zepsuło, co trzeba posprzątać itp, choć wystarczyłoby postawić 1 osobę na recepcji, która jest tam te bite 8h i informuje TELEFONICZNIE na bieżąco.
Generalnie nie polecam pracy tam na ten moment, może w przyszłości się to poprawi na lepsze, bo jakis tam malutki krok do przodu już zrobili, więc są na dobrej drodze.
Z zalet to jeśli jeździsz autem to jest spory parking, masz dość elastyczne godziny pracy, kasa ogólnie na czas, atmosfera ujdzie, choć to miejsce raczej do “kulturalnych” nie należy.