Dla pijaczków może i robota niczego sobie. Ale uwaga Wolne dni z winy nie zapewnienia pracy przez Panicza oczywiście nie platne???? zero umowy,kasa słabiutka,mało godzin, zdezelowany sprzęt,zdezelowane auto (sprinter). Dobrze liczcie godziny swoje bo u Panicza inaczej zegarek wskazuje i można zgubić parę zloty na tygodniu. Nie polecam szkoda zdrowia,nerw i użerania się