byly pracownik16.07.2020 16:54
Były pracownik
Pracowałem kilka lat w firmie Martinez i niestety nie polecam pracodawcy .
Jest to rodzinna firma prowadzona przez ojca i dwóch synów , zajmują się budowa dużych osiedli dla jednego z Poznańskich deweloperów
Jedyne co mogę napisać pozytywnego o tej firnie to ze pensje są wypłacane na czas .
Pracuje się tam po 8,5 godziny dziennie plus czas dojazdu na budowę i powrotu który nie jest w żaden sposób płatny .
Szef i jeden z jego synów zmuszają pracowników do pracy w deszczu i mrozie nie można zejść przeczekać deszczu pod dachem tylko trzeba cały czas pracować zima śniadanie je się w samochodzie latem na cegłach .
Zdążają się sytuacje ze szefostwo zakrada się za ścianą i podgląda i nasłuchuje czy się pracuje a odzywki ze strony szefa typu za czym (usunięte przez administratora) czekasz , czego (usunięte przez administratora) nie masz są na pożadku dziennym .
Pensja waha się od 1600 zł w zimie do około 3000 zl latem przy 200 godzinach pracy , do pensji pracodawca dokłada 50 groszy za każdy dzień pracy jako zwrot kosztów wody do picia latem , urlop tydzień latem reszta urlopu zazwyczaj pokrywa postojowe w zimie bo pracodawca zima nie pracuje w budynku bo zajmuje się typowo murarstwem .
Jeśli chodzi o warunki pracy to pracodawca raz w roku daje ubrania robocze i buty oczywiście najtańsze byle by na sztukę było , nie ma gdzie się umyć czy przebrać po pracy W ciągu dnia jest jedna przerwa śniadaniowa 30 min .
Praca jest ciężka w trudnych warunkach atmosfera w pracy nie przyjemna mocno nerwowa wprowadzana przez szefa i jednego z jego synów .
Podwyżka co rok półtora o 50 groszy na godzinę z roku na rok było coraz gorzej