Witam. właśnie miałem " przyjemność" zakupić od Pana Krystiana Peugota EXPERTA. Miły, młody mężczyzna. Transakcja przebiegła w miłej rodzinnej atmosferze. Było tak miło, że aż ogłupiałem i nawet nie sprawdziłem "cudeńka". Zapłaciłem, pojechałem do domu, umówiłem się z mechanikiem, który wymienił kompletny rozrząd, ale haka już nie był w stanie zamontować. Brak tylnej belki, krzywe podłużnice, których mechanik z ramą nie chciał nawet naprawiać. O reszcie "prac" blacharskich nawet nie będę pisał. Żenada.
Oddałem mu to autko, koszty rozrządu wziąłem na klatę, taka nauczka dla starego głupca, a Pan Krystian właśnie znowu wystawił to autko. Nowy rozrząd, stan techniczny i wizualny bardzo dobry i czeka na kolejnego frajera.
Belki nie wstawił i tyłu nie naprawił, chyba, że jest magikiem, bo w dwa dni nikt normalny tego nie jest w stanie zrobić.
Wiem, że dałem ciała, ale piszę to, żeby więcej takich frajerów jak ja nie było.
A Pan Krystian jakby nigdy nic. Wszystko z jego strony jest w porządku. Taki miły młody człowiek.