Oszust, partacz, kłamca, farmazin, łgarz, krętacz, naciągacz..... Szanowny pan Rafał, to chyba pomylił zawody. Nie ma bladego pojęcia o tym fachu. Chyba powinien pomyśleć o zmianie zawodu. Do perfekcji opanował sztukę robienia klientów w balona. Auto przetrzymywane przez ponad miesiąc i nie jest zrobione zgodnie ze sztuką tego fachu, który tak chańbi. A jeszcze zaprzyjaźniony warsztat lakierniczy, który nie potrafi:
1. Przygotować elementów do lakierowania.
2. Lakierować.
3. Dobrać lakieru.
Totalne partactwo. Jeszcze tekst typu "Jaka płaca taka robota". Szczerze, słabe to. A te dyplomy, certyfikaty.... żałosne. Zmiana adresu nic mu nie da, bo smród będzie ciągnął się za nim do końca jego działalności. Jednym słowem nie polecam tego pseudo warsztatu.