Generalnie… dramat. Ale od początku. Jak się spotkaliśmy już na tym ich parkingu przy a4 to cuda na kiju i opowiadanie bajek jakie to auta są zadbane, on patrzy na czystość i wgl kierowcy też , po zjeździe na bazę poświęca każdy około godziny żeby ogarnąć auto bo zawsze są czyściutkie i pachnące????????♂️. Mówię że spoko ja latam bez butów i w białych skarpetkach to zaraz zobaczymy czy tak czysto macie …Pokazał jedno nowe Volvo ( w sumie to nawet nie jego tylko chłopaki z interspeedu nimi latają.. a jego Auta ???? najarane , brud, (usunięte przez administratora) , powypalane siedziska , podsufitka czarna od fajek..ma stare volva z 14/15 roku zajechane wszystko, każde powyżej 1mln przebiegu,niektóre po 1 mln 300 tys i w górę , uchwyty pourywane,klamki połamane, szyby rozbite w co drugim aucie ,jak trafisz na auto bez klimy postojowej a odpalisz silnik to za dwa dni telefon dlaczego auto chodziło tyle godzin,bo przepał będzie, bo on się nie chce kłócić itd ..Ma jakieś swoje wyimaginowane normy.. spalanie max 23 masz jeździć 84.. opony łyse bez bieżnika , spękane, stare .. naczepy pomalowane farbą żeby rdzy nie było widać .. układy hamulcowe w co drugim nie sprawne . Co auto to choinka na blacie .. usterka abs , usterka zamka kabiny , usterka zamka schowka , usterka okładzin hamulcowych , usterka układu pneumatycznego itp itd . Zgłasza mu każdy a on olewa.. jak już zaciągniesz auto na jakiś warsztat w krzakach to kierowca nie ma płacone za dzień kiedy auto było na warsztacie a on czekał .. nieważne czy był to jeden dzień czy 3 dni .. kierowca nie jechał a uto było nie z jego winy naprawiane i nie zapłaci … jakieś liczenie na godziny dniówki w dniu zjazdowym i wyjazdowym … wyznacza drogę kierowcy którędy ma jechać . Żeby tylko czasem nie zapłacić za autostradę czy inną drogę płatną .. na Pragę od Bogatyni każe lecieć landówką.. pies ogrodnika .. pilnuje każdego grosza , każdego kierowcy śledzi na GPS co robi czy stoi czy jedzie czy auto odpalone na postoju czy nie a jak przychodzi do wypłaty to liczy jakieś godziny … umowa zlecenie na początek ( w sumie to i dobrze bo w każdej chwili kierowca może odejść ) później daje niby normalną umowę .. ogólnie nie polecam . Myślałem że tacy ludzie prowadzący takie firmy już dawno zniknęły z rynku ale jak widać .. (usunięte przez administratora) nadal sie trafiają