Ostrzegam wszystkich przed podjęciem pracy w w/w biurze Pani Aleksandry Woś.
Płaca nieadekwatna do wykonywanej pracy, zatrudnienie na pół etatu, a chodzenie na cały, ciągłe obiecywanie że gdy "sytuacja finansowa firmy się poprawi" będzie umowa na pełen etat. Na obiecankach się kończy.
Wynagrodzenie (o ile jego wysokość można tak nazwać, bo minimalnej krajowej nie przewyższa) płatne w kilku ratach i to w każdym miesiącu, w różnych terminach. Ciągła praca "za darmo" do późnych godzin, nawet bez możliwości odbioru godzin w ramach wolnego, nie mówiąc o otrzymaniu dodatkowych pieniędzy za nadgodziny.
"Praca ma być wykonana, a szefową to nie obchodzi". Zamiast zatrudnić pracowników i dać im godziwe warunki, woli pomiatać ludźmi i wyłącznie "szefować".
Przerzucanie przez właścicielkę wszystkich obowiązków, poleceń i zadań (niezależnie od ich stopnia trudności) na pracowników (nawet niezwiązanych z pracą do stanowisku w umowie).
Ciągłe fochy, nadąsania, narzekania ze strony szefowej albo "dni tzw. ciszy".
Na urlopie (o ile jakikolwiek się uzyska) ciągłe, codzienne telefony od szefowej i klientów biura.
Nie polecam, zatrudniając się tam, można mieć wyłącznie zszargane nerwy, nieprzespane noce.