Płaca, to minimalna krajowa + wpadają nadgodziny płatne 50%. W delegacjach załatwia najtańsze kwatery, byle materac i woda była, zero ekwiwalentu na pożywienie. Jak zepsułem sobie wzrok na spawaniu, to podziękował mi za współpracę i wmawiał na koniec, że podkradałem elektrody i tarcze do szlifowania. Ciężka praca w kiepskich warunkach.
Zostaw merytoryczną opinię o Aleksander Bartosiewicz PPHU Grześ Bis
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.