Zdecydowanie odradzam wszystkim. Facet nie jest architektem, nie ma wykształcenia inżynierskiego. Uprawnienia uzyskał w latach osiemdziesiątych, w głębokiej komunie z nadania wojewody. Posiada uprawnienia architektoniczne i konstrukcyjno-budowlane do projektowania i nadzorowania robót budowlanych przez co nie ma pojęcia o niczym, brak elementarnej wiedzy o przepisach i projektowaniu architektury oraz konstrukcji inżynierskich. Problemy w komunikacji, klient to petent.