Dzień dobry, firma szukała kiedyś pracownika na stanowisko Elektromonter sieci i instalacji elektrycznych. Jednym z wymagań było świadectwo kwalifikacyjne E powyżej 1 kV. Praca dawała umowę o pracę i oczekiwano dyspozycyjności. Fajnie, że można było zdobyć doświadczenie przy budowie linii napowietrznych i kablowych. Plus za mile widziane uprawnienia do obsługi koparek i podnośników.
Może ktoś tu pracował i może powiedzieć, jak wyglądały warunki na tej budowie? Czy był sens robić dodatkowe uprawnienia? Jak płacili za nadgodziny i czy atmosfera była ok?