Hej, co sądzicie o pracy jako Dietetyk za czasów umowy o pracę z podstawą i premią? Trzeba było mieć wykształcenie kierunkowe, a oczekiwano też umiejętności motywowania pacjentów. Było wdrożenie, szkolenie i szansa na rozwój. Jak z atmosferą w gabinecie i czy wymagania nie były zbyt wygórowane?