Witam serdecznie wszystkich emerytów . Opowieść mojej babci jest krótka , ale zwięzła . Chodzi oczywiście o sklep w Swarzędzu na rynku w którym niejednokrotnie została poniżana przez jedną z ekspedientek , chodzi o niską baryłkę w krótkich blond włosach o imieniu Ewa ( tak nazywały ją koleżanki z pracy ) Osoba arogancka , nieprzyjemna , do bólu perfidna , niesympatyczna i starająca się jak najszybciej wypchnąć klienta za drzwi . Babcia po rozmowie ze swoimi koleżankami potwierdziły złe zachowanie tej pani , Ja z mojej strony mogę tylko dodać , bo też robiłam tam zakupy ( do dzisiejszego dnia ) , że osoba TA nie powinna być w obsłudze tego sklepu , bo szkodzi Imieniu tej Firmy. Reszta załogi fajna i sympatyczna
ps . Oczywiście , Babcia też nie przekroczy progu tego sklepu .