Rok temu w kwietniu kupiliśmy auto od tego Pana. Ku przy pierwszej dalszej podróży auto wylądowało na lawecie . Po dwóch tygodniach dopiero mechanik był w stanie przyjrzeć się usterce. Gdy odezwaliśmy się do Pana , aby poinformować go jak duże są koszty naprawy (12tys) i że zaistniała taka sytuacja Pan zaczął się zasłaniać opiekunem prawnym, który to rzekomo stwierdził , że czas minął i nie odpowiada on za usterki.
Po tej naprawie dopiero zaczęła się lawina usterek i napraw , przez co w ciągu roku, na naprawy tego auta wydaliśmy prawie równowartość samochodu ( około 30 tys.).
A dziś przelała się czara goryczy, w aucie rozwalił się silnik.
Rozumiem wszytsko, nikt w samochodzie nie siedzi, ale pierwsza usterka została zgłoszona sprzedającemu , a my zostaliśmy zlekceważeni.
Z całego serca nie polecam zakupów u tego Pana.