Firma jak większość firm w Suwałkach czyli (usunięte przez administratora)
Jak odeszłam a za mną reszta kierowców odeszła to przejrzał na oczy i trochę podniósł stawkę ale reszta się nie zmieniła
Ciągle beczenie że dokłada
Ciągłe upominanie się o swoje pieniądze i standardowa gadka zapomniałem jutro ci dam a te jutro to połowa tego co ma być
Nawet był tekst że prądu w bankomacie nie było i kasy nie mógł pobrać
Wypłaty w kilku ratach
Ciągle jęczenie tylko jechać żeby żelazo na placu nie stało
Ciągłe okłamywanie
A w kościele to co niedzielę w pierwszej ławce
U jego brata w firmie to samo z DAL OD TYCH FIRM