Ośrodek terapii uzależnień Terapia Nałęczów to Ośrodek, który nie powinien istnieć w świetle pewnych faktów. Jedną z osób prowadzących indywidualne sesje terapeutyczne jest człowiek bez certyfikatu, który nie jest psychoterapeutą ani nawet psychologiem. Sytuacja ta jest skrzętnie ukrywana a pacjenci prowadzeni przez tego "terapeutę" sami mówią, że to tajemnica. Rozumiem, że zawód nie jest prawnie uregulowany od lat, ale czy ośrodek dbający o swoją renomę powinien to wykorzystywać? Dodatkowo ten sam jegomość uwodzi pacjentki i wymusza na nich późniejsze kłamstwa, ukrywanie prawdy przed partnerami, zakładanie dobrze zabezpieczonych maili do kontaktu. Takie "etyczne" podejście do pacjentów ma człowiek, który tam pracuje i ma pomagać wychodzić z nałogów, wpędzając pacjentki w kolejne i utrwalając nałogowe zachowania. Co więcej, właściciele poinformowani o sytuacji, nawet w świetle otrzymanych dowodów, jednoznacznie wskazujących na czyny tego nieposzlakowanej opinii "terapeuty" nic sobie z tego nie robią. Spodziewam się odpowiedzi, że to oszczerstwa, kłamstwa i wszystko wymyśliłem, ale nie dajcie się drodzy zainteresowani, szukający opinii o tym miejscu nabrać na te triki. Przedstawiam fakty poparte dowodami i słowami osób pokrzywdzonych. Należy tylko zastanowić się, czy na rynku brakuje wykształconych specjalistów, którzy nigdy nie pozwoliliby sobie na romansowanie z pacjentkami, czy po prostu mało kto chce tam pracować.
PS. Dodam, że kadra rozmawia na temat pacjentów z osobami, które nie są upoważnione do informacji (z rodziną) i sama przypadkiem o tym napisała w odpowiedzi na poprzednia opinie, ktora z niewiadomego powodu zniknęła z wizytówki firmy. Wobec czego wystawiam opinie jeszcze raz, licząc że jednak będzie widoczna, jako rzetelne podsumowanie wydarzeń z ostatnich miesięcy.