Zleceniobiorczyni28.09.2024 12:57
Były pracownik
Zgadzam się z powyższą opinią. Ciężko jest współpracować z panią Anitą. Jest osobą, która zaciera granice, pozwala sobie na kilkunastominutowe telefony nawet w niedzielę wieczorem, chętnie wyraża się niepochlebnie o byłych lektorach i lektorach, a także pozwala sobie na obraźliwe komentarze w stosunku do uczniów i uczennic. Jest również niezorganizowana, zmienia zdanie i terminy na ostatnią chwilę. Zostałam zatrudniona bez studiów filologicznych, więc pani Anita poprosiła mnie, żebym w tej sprawie kłamała.
Miałam okazję pracować tam niecały miesiąc i poprowadziłam tylko jedną lekcję (a obiecane mi było 10h od 2. tygodnia miesiąca). Najpierw poproszona zostałam, żeby przyjechać na spotkanie w szkole, żeby odebrać podręczniki. Po kilku tygodniach pani Anita kazała mi odebrać jednak inne książki, informując mnie SMS-owo o 8 rano, że „musimy” spotkać się w dniu dzisiejszym, nie licząc się z moimi planami, ani poświęconym już raz z czasem i paliwem. W tej sytuacji poprosiłam o pozostawienie podręczników w szkole, tłumacząc, że nie jestem w stanie znaleźć w dniu dzisiejszym na to czasu, jednakże zostałam zwolniona z pracy „z powodu naruszenia warunków umowy i nie zastosowania się do jej wytycznych”. Pani Anita dodała też, że ja okłamałam mówiąc, że ze mną można się dogadać.
Podsumowując, nie polecam, jeżeli komuś zależy na zachowaniu przestrzeni osobistej i sprawiedliwym traktowaniu.