Marcin Mieście brał udział w pomówieniu niewinnej osoby o przestępstwo z art.200kk dlatego że nie udało się Marcinowi wyłudzić od tego chłopaczyny kilkaset złotych.
Ten niewinny chłopak przebywał w więzieniu trzy miesiące za gwałt na dziecku którego nie popełnił dlatego że nie dał się oszukać na 300zł a rzekomo poszkodowana panna wycofała zeznania.
Wszystko to działo się za cichym pozwoleniem naszej matki Danuty Majzel która wydała mnie z rodziny dlatego że nie jestem gejem a Marcin jest i ona też ma firmę.
Myślą że są normalnymi honorowymi ludžmi,nazywam się Grzegorz i jestem bratem tego bydlaka i synem tej pornei podpisuję się pod tym.