Cześć, była oferta na stanowisko handlowca – przedstawiciela handlowego, głównie z naciskiem na rynek UK. Wymagano głównie doświadczenia w TSL i dobrej znajomości angielskiego. Wśród oczekiwań wymieniali znajomość realiów transportu międzynarodowego. Dużym plusem dla kandydatów była możliwość rozwoju zawodowego i elastyczna forma współpracy.
Jakie były realne szanse na rozwój w tej firmie? Czy praca na rynku UK faktycznie dawała dobre prowizje? Może ktoś może napisać, jak wyglądała współpraca z zespołem operacyjnym i czy dało się liczyć na wsparcie przy trudnych klientach?