Wspaniała firma, korzystam z niej od 15 lat , pracownicy kompetentni mili i dlatego chętnie
Nowy wpis
Klara
24.06.2026 12:41
Inne
Super! A co poza tą kompetencją trzyma cię tak długo przy tej firmie jako klient? Ciekawi mnie jak z cenami i czasem oczekiwania. Czy korzystałeś tylko z serwisu czy kupowałeś też coś od nich?
Maciej
11.04.2026 10:38
Były pracownik
Dopowiem cos o wysylaniu klientow do pracownikow. Klienci czesto prosza o numer prywatny bo skarza sie na drogie ceny. Za prosta rzecz jak podlaczenie drukarki lub przeskanowanie komputera darmowym "Programem antywirusowym" od firmy eset potrafia skasowac pare stowek. Byla raz taka sytuacja, ze pewien pracownik kiedys 100 złotych napiwku i gdy powiedzial to jednemu z przelozonych musial oddac im ten napiwek. Takze jesli jestes przyszlym pracownikiem tej mega firmy to zastanow sie czy chcesz mowic o napiwkach. Pozdrawiam.
W sensie, że standardem jest kontakt z klientem za plecami firmy? Nie czaję trochę o co chodzi.
Piotr Doliński
06.05.2026 21:07
Inne
Tak na poważnie to znów udało nam się zebrać zespół ludzi, którzy są kreatywni i pracowici. Jestem zadowolony, że odszedł kilka miesięcy temu z pracy chyba najsłabszy pracownik jakiego mieliśmy w ostatnich latach i który pisze tu opinie oczywiście nawet nie pod swoim imieniem. Czuł się zresztą u nas niekomfortowo bo był naprawdę słaby w porównaniu do naszych standardów przez co zbyt mocno odstawał od reszty wiedzą i umiejętnościami. Na początku wypadł nieźle w stosunku do kompletnych amatorów, którzy starają się u nas o pracę, ale potem taki pracownik musi szybko się rozwijać i umieć rozwiązywać problemy serwisowe. Dawaliśmy mu szanse, ale z dzisiejszej perspektywy to bym mu jeszcze dopłacił kilka tysięcy, aby odszedł szybciej.
Inny pracownik po kilku latach pracy zmienił pracę na inną bo chciał zajmować się innymi zagadnieniami. Pracownik o bardzo dużych umiejętnościach, jeden z najlepszych jakiego mieliśmy. Niestety jego nastawienie do firmy, obrabianie nam tyłka na zewnątrz i wewnątrz, oraz brak jakiejkolwiek kreatywności związanej z własnym rozwojem uniemożliwiał dalszą współpracę. Obecnie mamy w końcu osoby z którymi przyjemnie się współpracuje.
Wiem, że z opiniami tłumu nie wygram, ale aby firma istniała 26 lat jak ZNAK.PL to musi się cały czas rozwijać, a zespół ludzi musi pracować na najwyższym poziomie, aby firma przynosiła zyski i klienci byli zadowoleni bo inaczej po kilku latach nic z firmy nie zostanie.
Jeśli myślicie, że ja będę się płaszczył przed pojedynczym niezadowolonymi klientami, którzy albo chcą sobie z nas zakpić, oszukać, albo powołują się na nieistniejące zapisy prawne to od razu mówię, że ze mną to nie przejdzie.
Pomyślcie ile tysięcy spraw obsługujemy rocznie, pomnóżcie to przez lata i podzielcie przez ilość pojedynczych osób, którzy piszą o nas coś negatywnego. To jest dla nas nieznaczący promil. A jak chcecie zasięgnąć opinii o nas to popytajcie w Poznaniu na ulicy.
My w pracę angażujemy się na 100%, aby sprostać wymaganiom klientów i będziemy to robić pewnie kolejne 20 lat.
Z poważaniem
Piotr Doliński
Nowy wpis
Eliza
07.05.2026 07:14
Inne
Ja się zapytam w takim razie o te kwestie "rozwojowe" w firmie. Umożliwiacie każdemu pracownikowi dostęp do jakiejś platformy ze szkoleniami, organizujecie je w czasie pracy lub wprowadzacie mentoring, żeby każdy miał możliwość na zdobywanie nowej wiedzy i doświadczeń? Dla niektórych osób to ważna sprawa, żeby móc w przyszłości awansować 😏
Jestem bardzo zadowolony z obsługi i profesjonalizmu z jakim podchodzą do klienta. Laptopy które kupiłem są wysokiej klasy, działają jak nowe . Polecam.
Łukasz
14.04.2026 11:41
Były pracownik
Idealnie nadajesz się do tej firmy. Nieważne, że to nie zgadza się z zasadami życia w społeczeństwie, ważne, że ja mam z tego korzyść. Tak samo jak na serwisie kupuje się działające laptopy na allegro, podmienia się spaloną płytę główną klienta na świeżo kupioną, a spaloną do nowego komputera i na zwrot bo przecież nie działa. Brak wam wstydu i zdrowego podejścia do drugiej osoby. Na stronie głównej masz napisane wielkimi literami „Opinie o pracodawcy”. Czy znak jest dla klienta pracodawcą? Poza tym opinia użytkownika Janusz 14 to nie jest pytanie??? Pracą interesują się tam tylko młode osoby, które nie mają doświadczenia. Wiem bo jako wieloletni pracownik miałem ich paru pod skrzydłami. Niektórzy nie wytrzymali nawet tygodnia. Nikt utalentowany nie przyjdzie tu pracować za takie grosze i w takich godzinach. Praca na gastro jest lepsza bo tam można rozmawiać z kolegami w pracy. Spróbuj odezwać się do kolegi obok to dostaniesz odpowiedź, że „tu się nie gada, tu się prscuje”.
Aneta
16.04.2026 18:10
Inne
To co opisujesz to tylko twoje doświadczenie czy coś bardziej ogólnego? Staram się coś dowiedzieć z tej fali pretensji i zarzutow pod swoim kątem także xd to o kombinowaniu z częściami brzmi poważnie, nadaje się do odpowiednich organów. Ale już o lepszą stawkę można np. zawalczyć.
Łukasz
12.12.2025 12:58
Były pracownik
Wysyłają serwisanta do klienta po zachodzie słońca rowerem, nie dają kamizelki odblaskowej, oświetlenia i bez powietrza w kołach. Najlepiej to przychodź 10 minut przed otwarciem żeby odkurzyć strefę dla klienta. Jak PIP przyszedł do dopiero wtedy dostałem badania lekarskie. Byłem na umowie o pracę. Komentarze szefów w stronę pracowników bezczelne, mocno odczuwalny mobbing. Dostać na stanowisko serwisanta może się tu każdy, najlepiej ten co najmniej pieniędzy chce. Nie polecam.
A jak myślisz, kim może być osoba o generycznym imieniu, która próbuje w sposób nie oczywisty wypowiedzieć się pozytywnie o znaku. Szczególnie jeśli zauważysz, że po zniknięciu opinii Piotra zaczęły wyrastać jak kwiatki tego typu opinie. Czy jest autentyczna?
Maksymilian
10.04.2026 16:25
Inne
Przecież to ty napisałeś, że pojawiła się tabliczka i gaśnice. To przecież poprawa. Ja nie wiem co tam się dzieje nic więcej niż to co wy piszecie.
Bambo
06.02.2026 07:33
Inne
Nie ma co się powtarzać, że opinie wymienione wyżej to prawda itp, itd, jeśli opinia "prezesa" na znanej platformie odnosząca się do chęci zwrotu przedmiotu kupionego stacjonarnie przez klientkę można wyczytać: "Zabrakło jej inteligencji, aby to sprawdzić w Internecie z którego zapewne umie korzystać, a być może to jedyna rzecz którą potrafi". Moim zdaniem to absurdalne żeby tak się zwracać do klienta ale to całkiem dobrze pokazuje jak są oni traktowani w tym miejscu (najwyraźniej można jeśli to "była klientka"). Odpowiedzcie sobie jak się dogadują z pracownikami.
Tomasz
08.12.2025 13:17
Były pracownik
Brak badań lekarskich. Wyzysk. Ciągłe skuchanie klientów, źe doliczają sobie koszta wyssane z palca a sam to robie klikając skanowanie anywirusowe na darmowym progranie. Koszt 150pln. Nie polecam, bo to banda krętaczy
Olga
09.12.2025 16:00
Inne
To jaką miałeś tam formę „zatrudnienia” i czy temat braku badań lekarskich ktoś w ogóle poruszał w sekretariacie?
Łukasz
12.12.2025 12:59
Były pracownik
Jaki sekretariat? Oni nawet swojej księgowej nie mają😂😂
Gerard
16.11.2025 08:09
Inne
Zaczyna sie tu zbierać duzo zlych opinii 😕 jest tu może ktoś kto ma lepsze zdanie na temat praktyk i był z nich zadowolony?
Praktykant
21.11.2025 12:01
Inne
Przeczytaj sobie odpowiedzi Piotra Dolińskiego (jednego z szefów) i odpowiedz sobie sam czy chcesz siedzieć miesiąc z takim człowiekiem. Spójrz też na opinie google i recenzje produktów polecanych na ich stronie. Dramat.
Praktykant
05.11.2025 12:36
Inne
Wszystkie negatywne opinie to prawda, niewolnicza praca którą obdarza nas wielki prezes Piotr Doliński to jakiś żart, wywyższanie się bo "ma sie 25 lat doświadczenia, jestem handlowcem" podczas gdy pierwsza firma spod szyldu ZNAK upadła przez jego własną głupote, rzucenie szkoły bo nie ma sie umiejetnosci manualnych a jedyną znajomością wielkiego ex-prezesa to standardy USB. Jedyne kogo moge chwalić to Pana Łukasza i serwisantów którzy chcieli czegoś nauczyć.
Brachol
05.11.2025 13:00
Inne
No to w sumie czepiasz sie jednej osoby a resztę chwalisz to nie taki zły wynik. Wszyscy tworzą firme i dobrze ze potwierdzasz ze można sie czegoś nauczyć bo to zielone światełko dla mnie
Praktykant
08.11.2025 15:32
Inne
Naprawdę NIE IDŹ TAM. Znajdziesz lepsze miejsca na praktyki tylko nie w znaku. Człowiek po jednym dniu ma dosyć i chce sobie strzelić w łeb. Nie rozumiem czemu kolega, który napisał tę opinię wypowiedział się pozytywnie o łukaszu. Ja pamiętam go jako gościa, który wysyłał nas po paczki, wystawiać ogłoszenia na allegro lokalnie albo kazał robić rzeczy serwisowe, które robiliśmy pierwszy raz w życiu a i tak dostać opieprz. Serwisanci też nie nauczyli nas niewiadomo czego. Podstawy podstaw nic więcej. Żałuję, że odbywałem tu praktyki.
Piotr Doliński
22.08.2025 17:39
Inne
Specjalnie poszedłem do mojego głównego serwisanta sprawdzić, gdzie ma to światełko w tunelu, ale nie chciał pokazać ... :)
A tak na poważnie to praktykanci przychodzą do nas, aby czegoś się nauczyć i jednocześnie pomóc nam w prostszych pracach. Ci którzy chcą się czegoś nauczyć w serwisie garną się do pracy i się starają, myślę że jest ich ze 20-30%. Reszta to ściemniacze chociaż oni myślą, że są zaj.... Mają po 17-18 lat i myślą, że kit który dookoła wciskają my starzy wyjadacze będziemy łykać.
Połowę czasu praktyk poświęcają na redagowanie sklepu internetowego, a połowę na pracę na serwisie. Składają i naprawiają komputery czy laptopy. Poziom umiejętności i wiedzy jest tak różny, że trudno ich w jednym zdaniu scharakteryzować, ale większość z nich mogłaby pisać doktoraty ze ściemy. Jako pracodawcy wystarczy mi kilka sekund, albo jedno proste pytanie, aby wiedzieć kto kim jest, w końcu zajmuję się zatrudnianiem ludzi od 25 lat.
Firma normalnie pracuje bez praktykantów, więc praktykanci muszą się liczyć z tym, że my nie prowadzimy darmowych praktyk serwisowych ani przedszkola. Muszą czymś zapracować na to, abym pozwalał im deorganizować pracę mi i moim serwisantom.
Są zadowoleni z praktyk i niezadowoleni. Im większy ściemniacz tym bardziej niezadowolony.
Jednym praktykantom trafi się miesiąc, że jest dużo komputerów do montażu, a w kolejnym niewiele.
Ogólnie to temat rzeka, ale w dzisiejszych czasach większości się wydaje, że to szefowie i firma będzie się dostosowywała do ich indywidualnych wymagań, a nie odwrotnie.
Piotr Doliński
Piotr Doliński
25.08.2025 17:53
Inne
Trudno odpisywać na maila osób które mają jajeczka jak wróbelki i nie stać ich na podpisanie się, abym wiedział z kim i o czym dyskutuję. Są młodzi, ambitni z wiedzą, ale jest ich niewielu. Kluczem jest jak kto szybko się uczy. Ja wiem, że każdemu bez względu na wiek wydaje się, że dużo wie i jego punkt widzenia jest jedynym słusznym, ale o czym ja mogę rozmawiać z 17 czy 20 latkiem mając 30 lat doświadczenia i podjętych za sobą tysiące trudnych decyzji. Zajmuję się skomplikowaną materią, którą potrafi zajmować się garstka ludzi w branży, a dziennie wykonuję tak gigantyczną ilość pracy, że często mój tydzień pracy jest więcej warty niż rok pracy zwykłego pracownika. Nie czytam forów, ale dostałem info o tych bzdurach od mojego pracownika. Kiedyś wiedza komputerowa młodych ludzi była na niebotycznym poziomie, dzisiaj tylko niewielki odsetek taką wiedzę posiada. A co do USB to oceniamy wiedzę kto ile wie na ich temat bo i tak 0% młodych ludzi zna ich rodzaje i parametry, ale ci najmniej kompetentni nie potrafią wskazać USB 2.0 czy czy 3.0 czy nawet gdzie się je podłącza na płycie głównej. Z taką wiedzą to można jedynie u nas sprzątać, tylko że my nikogo do sprzątania nie potrzebujemy. Nikogo nie wyśmiewamy, tylko dajemy do zrozumienia i tłumaczymy, że wiedza którą posiada dana osoba jest poniżej poziomu minimalnego, a do właściwego brakuje kilometrów wiedzy. Twój brak kompetencji jest tak uderzający, że aż irytujący bo jak ktoś nie rozróżnia czym jest gigabajt od gigabita to już sam się dyskwalifikuje w branży IT, tym bardziej że w jednym zdaniu popełniłeś dwa błędy. Dam ci więc moją chwilę darmowej edukacji. USB 3.0, 3.1 i 3.2 to to samo o prędkości 5Gb a nie 5 GB, tylko w czasie , aby dokładnie rozróżnić ich prędkości wprowadzono oznaczenie USB 3.2, i dlatego mamy USB 3.2 Gen1 5Gb, USB 3.2 Gen2 10GB, USB 3.2 Gen 2x2 20GB a potem jeszcze USB4, Thunderbolt 3 , 4, 5 do 80Gb. Zabierz kolegów i przyjdź sprawdzić moją wiedzę np na temat rodzajów PCIe, M.2, WiFi których jest też sporo. W branży komputerowej są setki różnych oznaczeń, ale to ja muszę wiedzieć a nie mój klient, że jak klient chce podłączyć bardzo szybkie urządzenie na USB to muszę mu uświadomić i doradzić jakiego laptopa czy komputer stacjonarny powinien kupić, aby potem urządzenie zewnętrzne pracowało odpowiednio szybko i transferowało dane. itd itp, mógłbym tak pisać w nieskończoność, ale nie mam więcej czasu bo muszę przygotować wieczorem dokumenty do przetargu, który wygrałem i dzięki temu sprzedam sprzętu komputerowego za prawie 300 tys.
... a i nie będę odpowiadał na bzdurne zarzuty napisane i przeinaczone przez dzieciaka, który każdą najprostszą uwagę maksymalnie ubarwi i przerysuje, aby wszystko wyglądało drastycznie w celu podbicia tematu.
Stań ze mną oko w oko i wtedy dyskutuj, bo na razie nie potrafisz nawet się podpisać.
serwisant
25.08.2025 18:23
Pracownik
Widocznie twoja wiedza i umiejętności były za małe, z google każdy potrafi korzystać dlatego nie byłeś potrzebny, wystarczy google
zatrudniamy tylko osoby które mają wiedzę i umiejętności praktyczne w serwisowaniu sprzętu, ty ich nie miałeś. Jak już będziesz miał wystarczającą wiedzę załóż swoją firmę i zatrudnij podobnych do siebie, takich co wystarczy google 😊
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Null
06.08.2025 14:06
Były pracownik
Firma podobna do indyjskich call center. Praktykanci pracujący na stołach w pomieszczeniu socjalnym że nie da się przejść. Brak jakkolwiek określonego zakresu obowiązków. Polecania przełożonych na pograniczu łamania praw autorskich innych sklepów. Polecam też żeby samemu ocenić ich praktyki opisane w Głosie Wielkopolskim.
Polecam trzymać się z daleka.
Praktykant
07.08.2025 06:38
Inne
Potwierdzam wszystko o czym pisał kolega. Ciągłe przewyższanie się przełożonych ile lat doświadczenia nie mają i jaką to kiedyś firmą nie byli, a gdy przychodzi co do czego sami bez pomocy serwisantów nie potrafią podłączyć głupiego dysku w komputerze😂. Praktyki były kpiną. Zostaliśmy zmuszeni to niewolniczej pracy tj. opisywanie produktów na sklepie internetowym firmy, a gdy przyszła pora na naukę pracy na serwisie szefowie mieli nad gdzieś. Pisze szefowie bo do dzisiaj kłócą się kto ma większe prawa do firmy 🤣. Światełkiem w tunelu byli sami serwisanci (dokładnie to dwóch), którzy robili wszystko żeby przekazać nam jak najwięcej, mówiąc przy tym,że mają dosyć tego miejsca. Nie dziwię im się skoro zamknięci są 8 godzin w ciasnych i ciemnych pokojach bez dostępu do światła dziennego siedząc tak do godziny 18. Jeden z nich mówił, że wolałby popełnić --- zamiast siedzieć tu kolejny rok. Żenada. Mam nadzieję że zniechęcilem cię do tej firmy wystarczająco 😎
Wolo
03.08.2021 16:28
Kandydat
Chciałbym opisać państwu niemiłą sytuacje która natrafiła mi sie na dniu próbnym w firmie znak.pl w Poznaniu. Otrzymałem dzisiaj szanse pokazania sie z jak najlepszej strony w firmie zajmującej sie sprzedażą oraz serwisem komputerowym. Na wejściu otrzymałem zapytanie czy jestem osobą zaszczepioną oraz czy jeśli nie jestem zaszczepiony to czy mam w planach sie zaszczepić przeciwko COVID-19. Odpowiedziałem że nie jestem zaszczepiony gdyż nie czuję takiej potrzeby. Po kilku godzinach pracy, szef zrezygnował z mojej kandydatury w pracy ze względu na moje podejście do szczepień. Jestem rozgoryczony gdyż praca w serwisie komputerowym to jest to co chce robić i sie w rozwijać a przez brak szczepienia zabrano mi tą szansę. Nie będę wypowiadał sie czy firma jest dobra czy nie gdyż byłem tam jedynie kilka godzin. Uważam tylko że jeśli firma znak.pl poszukuje kandydata zaszczepionego przeciwko COVID-19 to powinna zamieścić tą wzmiankę w ogłoszeniu.
Kejter
09.12.2021 18:51
Kandydat
Warto wiedzieć, dobrze że napisałeś, w takim razie nawet nie wysyłam tam aplikacji.
Zostaw merytoryczną opinię o Doliński Łukasz ZNAK.PL
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.