pani psycholog poprosiła zagranicznego pacjenta o przyjście następnego dnia z tłumaczem. Kiedy tłumacz tłumaczył jej słowa zabroniła rozmowy w trakcie testu i wyjaśniła, że ma tylu zagranicznych pacjentów, że sobie radzi. Paranoja! insynuowała, że tłumacz podpowiada prawidłowe odpowiedzi pacjentowi. Pani Dorota Biłyj sama potrzebuje terapii