Po 6 latach terapii u tego terapeuty czuję potrzebę ostrzeżenia innych. Mimo że sygnalizowałam swoje potrzeby, spotykałam się z kontrolą i brakiem refleksji. Kazał mi wejść w związek i odmówił zakończenia terapii bez niego. Kontrolował każdy aspekt mojego życia, wmawiał mi borderline i zaburzenia, których nie miałam. Ignorował fakty i moje sprostowania. Związek okazał się przemocowy, a on bagatelizował sygnały. Po przeprowadzce i konsultacji kontrolnej potwierdzono CPTSD, a nie borderline. Terapeuta utrzymywał nierówną relację, która mnie zniewoliła. Dziś jestem stabilna, stawiam granice i uczę się sama. Nie polecam osobom z traumą – terapia pogłębiła mój ból.