Może ktoś się wypowie, jak kiedyś wyglądała praca jako pracownik pralni-pracz? Czy faktycznie nie było presji na doświadczenie i jak dawali radę z atmosferą w zespole?
W ofercie dawali od 4666 do 7000 brutto miesięcznie na umowie o pracę. Nie wymagali doświadczenia i szukali osób odpowiedzialnych do obsługi pralek i suszarek.