Jest to firma, która działa według własnego uznania, niezależnie od przepisów prawa. Właściciela nie interesowały normy i przepisy BHP. Pracowaliśmy na umowę o pracę i mieliśmy 30-40 nadgodzin miesięcznie. Ale właściciel odmówił zapłaty za nadgodziny. Ciągle mówił, że pracowaliśmy wolno i słabo. Chociaż podczas swojej pracy nikomu nie wydał narzędzia. Jako elektryk nie miałem nawet testera napięcia. Odzież robocza została częściowo wydana. Ale było wiele obietnic i planów, żeby tylko pracowałyśmy. Po pracy kazał koledze wyczyścić śnieg w swoim domu. Nie milczałem, za co zostałem wyrzucony. Zdecydowanie odradzam tego pracodawcy.