Filip13.10.2025 08:30
Inne
Uwaga! (usunięte przez administratora)
Negatywne opinie na tej stronie to nie żadna konkurencja tylko zapewne klienci tacy jak ja.
Wiele ekip i majstrów przewinęło się mi już przez budowę ale z tak niesłowną i nieprofesjonalną osobą - po prostu kłamcą się jeszcze nie spotkałem.
Do wykonania była izolacja pod wylewki i same wylewki, nasza "współpraca" zakończyła się już po pierwszym etapie. Od początku ciężko było się doprosić o przyjazd i wykonanie prac, dopiero po paru dniach pytań i przekładania startu robót w końcu wykonawca przyjechał w piątek o godzinie 18, lejąc strybeton do godzin północnych, więc można też sobie wyobrazić czy taką pracę można porządnie wykonać o takich godzinach.
Później styropian rozkładany na parę razy (przez parę dni), bo albo czegoś zabrakło albo gdzieś trzeba było pojechać itd.
Cześć tego samego styropianu, przez to jak niedbale był położony inna ekipa musiał ściągać i układać na nowo, więc w sumie to jeszcze zostałem na tym stratny.
Gdy okazało się, że trzeba położyć jeszcze dodatkową warstwę styropianu na piętrze, a dodatkowo, że nie jest zrobiony odpływ w garażu, na który się umawialiśmy, gdy w końcu udało się z nim w ogóle skontaktować po paru dniach, zamiast realnie napisać, że będzie dał radę to wykonać dopiero za tydzień/dwa to dzień w dzień przekładał termin w teorii na dzień następny, co całkowicie rozwalało organizacje prac na budowie, bo kolejna ekipa czekała z wejściem, a on miał zawsze kolejną wymówkę. Rozumiem, że w budowlance zdarzają się obsuwy, można przełożyć przyjazd raz, czy drugi ale non-stop pisać, że się przyjedzie na drugi dzień, a w ten sam dzień zmieniać zdanie? Gdy bodajże po raz piąty z rzędu znowu nie przyjechał na pracę, tak jak ustalaliśmy stwierdziłem, że jest to po prostu kpina i nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
Co chwila chciał zaliczki, mimo że czasami praca nie była jeszcze wykonana. Gdy w końcu po wszystkim ustaliliśmy konkretne rozliczenie i miał mi zwrócić część pieniędzy to uwaga! Mijają już prawie 3 MIESIĄCE, a kasy jak nie było tak dalej nie ma. Co najciekawsze i po prostu w ogóle dla mnie nie pojęte, w pewnym momencie potwierdził mi w wiadomości głosowej na Whatsapp, że wysłał przelew Revoultem, po czym kilkukrotnie szedł w zaparte, że przelew zrobił.
Gdy kasy dalej nie było i wciąż nie odpuszczałem w końcu się przyznał, że jednak przelewu nie zrobił - brak słów :o Napisałem żeby mnie w końcu przestał kłamać i podał konkretny termin kiedy wyślę kasę. Jak się można domyślić, podał następny termin i kolejny raz przelewu nie zrobił! Nie mam siły i słów do tego człowieka, chyba nigdy nikogo takiego jeszcze nie spotkałem.
Ogólnie kontakt dramatyczny - później, gdy kolejny raz nie przyjeżdżał na budowę lub już po tym jak się "dogadaliśmy" na rozliczenie nie odbierał ode mnie telefonów, musiałem dzwonić z numerów rodziny, których nie znał, żeby w ogóle sie dodzwonić.
To nie wszystko - oprócz tego, że zalega mi pieniądze to zalega kolejny miesiąc również za zapłatę za część materiałów na składzie budowlanym. Oczywiście na te materiały dostał ode mnie zaliczkę.
Podsumowując - jeśli nie chcesz ryzykować takich "przygód" jak opisane powyżej, trzymaj się od tej osoby z daleka, po prostu (usunięte przez administratora) który myśli, że ujdzie mu na sucho.