Przerażona31.08.2024 13:54
Inne
Całkowicie i z pełna stanowczością nie polecam weterynarza Adama Michalskiego, ten pan nie potrafi rozpoznać podstawowych chorób. Sili się na swoje teorie całkowicie sprzeczne z wiedzą medyczną i logiką. Wymyśla choroby, które nie istnieją, a nie leczy tych, które istnieją. Nasz pies pozostawał pod jego "opieką weterynaryjną" bardzo długo, przejrzeliśmy na oczy dopiero, gdy leczył naszego psa ponad miesiąc, a pies bardzo cierpiał, Michalski stawiał diagnozy całkowicie sprzeczne z wiedzą medyczną. Inny weterynarz wyleczył psa w ciągu 3 dni. Przez leczenie Michalskiego pies stracił słuch i strasznie cierpiał! Odradzam tego weterynarza!!!!!! Ten pan powinien wrócić na studia i niestety zostać pozbawiony prawa wykonywania zawodu!!!! Nie potrafi rozpoznać nawet podstawowych chorób. leczy zwierzęta suplementami i rzekomymi lekami, których nazwy zmyśla, a w rzeczywistości te leki nie istnieją!!!!!!!!!!!!!!!!! Podał nam jakiś płyn mówiąc, że to jest silny antybiotyk, zapisał nazwę na kartce, a taki lek w ogóle nie istnieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jest niebezpieczny. Jedyne co, to cieszę się, że nie doprowadził do śmierci zwierzęcia, bo jest w stanie przez swoją niekompetencję i całkowity brak podstawowej wiedzy! Przerażające jest, że ktoś taki ma prawo wykonywania zawodu. Sami chodziliśmy do niego, ufając mu :( Jedyną jego pozytywną cechą jest dobre podejście do zwierząt, szkoda tylko, ze na studiach nic się nie uczył i nie ma nawet podstawowej wiedzy. Nie potrafi rozpoznać padaczki czy świerzbu, problemów z trzustką czy jelitami. Dodatkowo strasznie sobie zmyśla, choroby, nazwy leków, Skrajnie nieetyczny i nieuczciwy w połączeniu ze skrajną niekompetencją i brakiem jakiekolwiek wiedzy weterynaryjnej.