W poniedziałek 1 raz syn był na treningu. Trener kazał na następne zajęcia przynieść kartę zapisu. Gdy pojawilismy się następnego dnia z karta zapisu dziecko nie zostało wpuszczone na trening ponieważ nagle okazało się że musimy się Zarejetrowsc na stronie PZPN, ok tylko czemu nikt ani telefonicznie, ani @ ani osobiście o tym nie powiedział i jeszcze jedno, PO CO skoro 2 pierwsze zajęcia są do określenia czy dziecko chce chodzić czy nie. Mąż był z drugim dzieckiem na treningu i tam ktoś już zapłacił 150 zł,bo chłopczyk miał strój i tez nikt nie poinformował rodziców!!! Czy to jest w porządku???