Firma szukała pracownika obsługi sklepu internetowego. Była umowa zlecenie, preferowane osoby ze statusem studenta, praca od poniedziałku do piątku, brak informacji o wynagrodzeniu. W ofercie proponowano młody, kobiecy zespół oraz elastyczny wymiar godzin.
Jak ocenianie zarobki za taką pracę i podejście do studentów? Było faktycznie elastycznie i jaka panowała atmosfera między współpracownikami?