Niebalaną Spiżarnie jako miejsce pracy, dla waszego zdrowia psychicznego radzilabym omijac szerokim lukiem. Szefostwo nerwowe, przekilnaja, wymagają perfekcji 1000% a sami popleniaja wiele bledow, czego nie widza, a na pracowniku sie wyzywaja. Na poczatku wszystko wydaje sie super, ale szybko wychodzi cala prawda o tym miejscu. Pracownik jest im obojetny pod tym wzgledem, ze kiedy im sie cos choc troche nie podoba, to nastepuje bez skrupułów wymiana - na co dowodem jest zmiana teamu srednio co pol roku. Szukaja idealow, ktorych ciezko bedzie im znalezc, jesli sami nie zmienia swojego zachowania - ale najpierw trzeba byc tego swiadomym. Jedyny plus kasa spoko i ogolnie praca bylaby fajna gdyby nie ta beznadziejna atmosfera, codzinnie przychodzilo sie w nerwach o co znowu szefostwo sie doczepi - i nie bylo to zwrocenie uwagi bo to normalne, ale olbrzymie kłótnie i przeklinania. Dlatego osobiscie bardzo nie polecam - OMIJAJCIE TO MIEJSCE SZEROKIM LUKIEM!