Restauracja w pięknym miejscu, niestety nie jest to dobre miejsce pracy. Praca bez umowy i tak naprawdę na telefon. Umawiam się na początek o 8, a potem do 15 co godzinę mam info, że jednak później, a na końcu wychodzi, że dzisiaj wcale nie przychodzić. Osoby poniżej 18 r.z. sprzedające alkohol na barze, brak szkolenia z przygotowywania kaw, zabieranie pracownikom instrukcji, które ktoś uprzejmy przygotował dla nowych pracowników. W kryzysowej sytuacji pracownik pozostawiony sam sobie, bo szefowa idzie do lasu się wyciszyć lub siada z prosecco przy innym stole i obserwuje. Do tego zabieranie napiwków czekających na pracownika po pracy w tygodniu dla siebie. Wieczna panika i braki, bo nie ma chleba na śniadanie i TY masz coś wymyślić. Prywatny plac zabaw, ale można dobrze zjeść. Przynajmniej można było gdy tam pracowałam.