Krzysiek Kowalski 19.09.2025 19:34
Inne
Moja mama mieszka w Pałacu dla Seniora od ponad 3 lat i pomimo naszych obaw szybko poczuła się bardzo swobodnie i bezpiecznie. Poznała wielu wspaniałych ludzi, uczestniczy w zajęciach rehabilitacyjnych i terapeutycznych. Co ważne, sama decyduje jak chce spędzić czas bo tam nie ma żadnego przymusu. Czuje się zaopiekowania, zrozumiana i otoczona życzliwością. Na pytanie czy chciałaby wrócić do domu, zawsze odpowiada, ze jest jej tam bardzo dobrze i chce się jej żyć. Nie ma czasu na nudę ale ma czas dla siebie. Nigdy nie słyszałem nawet jednego słowa skargi. Wielokrotnie przekonałem się, że mogę liczyć na wsparcie i pomoc pracowników z którym kontakt jest naprawdę bardzo dobry, uprzejmy i życzliwy. Każda rozmowa telefoniczna, i nie tylko, jest dla mnie przyjemnością. Pałac dla Seniora to wyjątkowe miejsce i wyjątkowo piękny budynek ale bez zaangażowania pracowników, ich troski, empatii i serdeczności byłaby to tylko pusta skorupa bez duszy, bez uśmiechu i nadziei. To właśnie tacy ludzie sprawiają, ze Pałac jest miejscem wyjątkowym i przyjaznym. Pracujący tam ludzie zasługują na wielki szacunek, uznanie i docenienie ich starań bo wielokrotnie spotkałem się z tym, że oferują więcej niż wymagają tego określone obowiązki i niejednokrotnie poświęcają swój prywatny czas. Nigdy nie czułem się intruzem lub niechcianym gościem. To naprawdę da się wyczuć. Cieszę się, że moja mama mogła zamieszkać w Pałacu dla Seniora.