Cześć, firma szukała masażysty lub masażystki na umowę o pracę i pełny etat. Wymagali doświadczenia w różnych technikach masażu oraz certyfikatu, a ważna była też empatia i dobra organizacja. W zamian była elastyczność w ustalaniu warunków pracy i służbowy telefon do prywatnego użytku. Dodatkiem był parking i kawa.
Jak wyglądało podejście do elastycznego czasu pracy i czy faktycznie można było się dogadać z grafikiem? Jakie były stawki i czy wypłaty były na czas?