TRAUMA18.09.2018 18:32
Inne
Pracodawca podpisując z pracownikiem umowę o pracę powinien znać kodeks i go przestrzegać, tymczasem podpisana umowa tak naprawdę nie jest w żaden sposób przestrzegana. Niepłatne nadgodziny, premie wypłacane niesystematycznie, a jeśli już zdarzy się cud i znajdą się na to pieniądze trzeba chodzić i żebrać o swoje! Inwentaryzacje w nocy za darmo ponieważ pracodawca sądzi, że to jest w obowiązku pracownika i on sam wcale nie musi za to płacić. Zdarzają się nawet kłamstwa ,że pieniądze zostały wysłane na konto, ciekawe tylko jakim przelewem bo do dziś nikt ich nie dostał. Nonsens! Kolekcje stare, brak kasy na nowy towar, braki w towarze bo faktury niezapłacone i prenetsje,że nie ma obrótw. Tylko czym w takiej sytuacji handlować? Trudno jest naprawde dobrym stałym klientow robić z mordy cholewę. No ale cóż robi się wtedy zakupy w Wólce, czyli w chińczyku i przyszywa się firmowe metki. Z tego co się orientuje to nawet chyba karalne. Można pisać bez końca pracodawcach, którzy za nic mają człowieka. Na koniec dodam tylko,że szefowie są uzależnieni od oglądania swoich pracowników na kamerach i dzwonienia co 5 minut żeby zwrócić uwagę na to,że ktoś usiadł, przecież przez 12 gnodz na nogach nie mamy prawa się zmęczyć. Stalkowanie na facebooku też się zdarza ponieważ każdy ma obowiązek należeć do grupy, która jest chyba po to żeby mobingować pracownika bo inaczej tego nazwać nie można. Jeśli jesteś na wolnym a co 3 minuty przychodzą wiadomości jacy to beznadziejni jesteśmy, jak to znowu poszło coś nie tak, gazeta źle ułożone itp to naprawdę nie chce się mieć z nic wspólnego z tymi ludzmi.