Dzień dobry, kiedyś szukali kucharza i oferowali od 31 do 42 zł brutto za godzinę. Trzeba było mieć minimum dwa lata doświadczenia i znać HACCP. Jedną z korzyści były zniżki pracownicze, a do tego gwarantowali wypłatę na czas.
Kto pracował kiedyś na kuchni w tej firmie? Jak naprawdę wyglądały warunki i atmosfera? Czy dało się zarobić te górne stawki na godzinę i jak z zapleczem socjalnym?
Hej, co możecie powiedzieć o pracy jako Piekarz - Cukiernik, gdzie płacono od 30 do 36 zł brutto za godzinę? Trzeba było mieć doświadczenie jako cukiernik, a oferowano zniżki na swoje produkty. Praca odbywała się w systemie zmianowym i zapewniano stabilne zatrudnienie. Jak wyglądało naprawdę przygotowywanie wypieków według receptury i czy rozwój w tej firmie był możliwy?