Firma jest polskim oddziałem włoskiej firmy działającej w znacznej części europy. Niestety, trudno powiedzieć cokolwiek dobrego na jej temat. W Polsce ma siedzibę w Kielcach. Dyrektor polskiej struktury jest jednocześnie W Polsce ma siedzibę w Kielcach. Dyrektor polskiej struktury jest jednocześnie wiceprezesem całości.
Nie da się powiedzieć wiele dobrego na jej temat. Jest dla mnie zagadką w jaki sposób nadal jest przedstawicielem znaczącego producenta. Boss przytacza informacje o sukcesach ze swojej przeszłości w tejże firmie, jednak nie przechodzą one weryfikacji (mówi: rok temu sprzedałem samochód produktu X do firmy Y, tymczasem nie ma po tym ani śladu w dokumentach księgowych i jakiejkolwiek ewidencji obrotu). Wytyka błędy językowe, mimo, że sam namiętnie mówi "wziąść". Praca jest zorganizowana w ten sposób, że rep nie ma możliwości zaproponowania samodzielnie ceny - musi najpierw uzyskać akceptację bossa. Boss ma 1000 rzeczy na głowie i jest najnormalniej w świecie niezdolny do przerobienia wszystkiego w sensownym czasie ( tym bardziej, że ma również decydujący głos co do doboru produktów). Będąc formalnie dyrektorem polskiego oddziału, nie ma bladego pojęcia o prawnej stronie zatrudniania pracowników itd. Firma przywiązuje wielką wagę do sprawozdań, jednak wymagania co do ich treści są zagmatwane i niejasne chyba nawet dla twórców. Jednocześnie jest to 100% samiec alfa, wprowadza nerwową atmosferę. Rozwój zawodowy - żarty, patrz wyżej o kompetencjach formalnych. Wygórowane oczekiwania co do ilości wyjazdów, planowanie na tydzień do przodu każdego dnia. Ogólnie - omijajcie szerokim łukiem jeżeli macie jakieś inne opcje.