Atmosfera kiepska. Szefostwo nie szanuje pracowników dokładając pracy, nie zwiększając wynagrodzenia. O jakiejkolwiek premii zapomnij.
Księgowa to jakaś pomyłka. Nie ogarnia prostych rzeczy jak i tych urzędowych i potrafi się pomylić przy rozliczaniu wypłat o 200/300zl.
Gdy przychodzisz do szefów z zażaleniem usłyszysz tylko - no to trzeba się zwolnic.
Kierowcy pracują ponad etat i nie ma wypłacanych nadgodzin.
Biurowe się nie wyrabiają z fakturami przez co kierowcy mają po kieszeni.
W paczkach z ryżem bywa, że leży tam sobie martwy mol.
Przydałaby się tam kontrola, która dużo rzeczy by się dokopała łamiących prawa pracownika jak i sanepidowskie.