Cześć, firma szukała kiedyś magazyniera-kierowcy. Na starcie liczyło się doświadczenie w pracy na magazynie. Trzeba było mieć prawo jazdy kat. B i umieć obsługiwać wózek paletowy. Oferowali umowę o pracę, premie oraz możliwość rozwoju. W ogłoszeniu zachęcali też integracyjnymi wyjściami.
Czy dało się tu zarobić coś więcej na premiach? Jak wyglądała współpraca między magazynem a innymi działami? Są szanse na awans, czy to tylko chwyt w ogłoszeniu?
Dzień dobry,
kto był kierownikiem sprzedaży z zarobkami do 10 000 brutto? Warto było się starać? Dużo mieli wymagań co do doświadczenia albo efektów?
Z benefitów był służbowy samochód do użytku prywatnego, oferowali szkolenia produktowe. Trzeba było nadzorować zespół pracowników. W zamian dawali premie uzależnione od wyników.