Firma szukała szefa kuchni-restauratora na kontrakt B2B. Praca na własny rachunek, prowadzenie restauracji i zarządzanie całością, do tego stały dostęp do ekologicznych produktów z gospodarstwa. Możliwość otwarcia lokalu w różnych miejscach w Polsce.
Jak wyglądała naprawdę współpraca – czy ten model partnerstwa się sprawdzał? Ile było samodzielności w prowadzeniu restauracji i jakie ryzyka ponosiliście?